Po latach hossy, gdy pieniądze na innowacyjne projekty płynęły szerokim strumieniem, polski ekosystem startupowy wkroczył w fazę dojrzałości i… ostrożności. Globalne spowolnienie gospodarcze i wzrost stóp procentowych sprawiły, że fundusze Venture Capital znacznie staranniej selekcjonują projekty, w które inwestują. Skończył się czas "przepalania" gotówki na wzrost za wszelką cenę. Dziś inwestorzy szukają rentowności i solidnych modeli biznesowych.

Koniec Eldorado dla Startupów? Jak Wygląda Rynek Venture Capital w Polsce

 

Po latach hossy, gdy pieniądze na innowacyjne projekty płynęły szerokim strumieniem, polski ekosystem startupowy wkroczył w fazę dojrzałości i… ostrożności. Globalne spowolnienie gospodarcze i wzrost stóp procentowych sprawiły, że fundusze Venture Capital znacznie staranniej selekcjonują projekty, w które inwestują. Skończył się czas "przepalania" gotówki na wzrost za wszelką cenę. Dziś inwestorzy szukają rentowności i solidnych modeli biznesowych.

Dane za pierwsze półrocze 2025 roku wyraźnie pokazują zmianę nastrojów. Chociaż całkowita wartość inwestycji utrzymuje się na przyzwoitym poziomie, to znacząco spadła liczba rund finansowania, zwłaszcza na wczesnym etapie (pre-seed i seed). Fundusze wolą dokładać pieniądze do sprawdzonych spółek ze swojego portfolio niż ryzykować z zupełnie nowymi pomysłami. Wyceny startupów również zostały urealnione, kończąc erę "papierowych jednorożców".

Ta zmiana paradygmatu nie oznacza jednak zamrożenia rynku. Wręcz przeciwnie, obserwujemy zjawisko "flight to quality" – kapitał koncentruje się w sektorach o największym potencjale i odporności na kryzys. Niezmiennie na topie znajdują się projekty wykorzystujące sztuczną inteligencję (AI) do rozwiązywania realnych problemów biznesowych, np. w medycynie, logistyce czy cyberbezpieczeństwie.

Ogromnym zainteresowaniem cieszą się także startupy z obszaru greentech i climate tech, które wpisują się w globalny trend transformacji energetycznej i zrównoważonego rozwoju. Innowacje związane z recyklingiem, magazynowaniem energii czy redukcją śladu węglowego przyciągają nie tylko fundusze VC, ale także inwestorów korporacyjnych.

Dla założycieli startupów nastały trudniejsze, ale być może zdrowsze czasy. Muszą oni dziś udowodnić nie tylko, że mają świetny pomysł, ale także, że potrafią zbudować wokół niego rentowny biznes. Droga do pozyskania finansowania jest dłuższa i bardziej wyboista, ale te firmy, którym się to uda, będą znacznie lepiej przygotowane do skalowania działalności w wymagającym otoczeniu rynkowym. To bolesna, ale potrzebna lekcja dojrzałości dla całego ekosystemu.